IV Nsm 543/25 - postanowienie Sąd Rejonowy w Wieliczce z 2025-11-19
Sygn. IV Nsm 543/25
POSTANOWIENIE
Dnia 19 listopada 2025 roku
Sąd Rejonowy w Wieliczce IV Wydział Rodzinny i Nieletnich
w składzie następującym
Przewodniczący sędzia Paweł Styrna
po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2025 roku w Wieliczce
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z wniosku J. C.
z udziałem M. C.
o pozbawienie władzy rodzicielskiej i ustalenie miejsca pobytu małoletniej
postanawia:
1. ustalić, że miejscem zamieszkania małoletniej J. C. ur. (...) w B. (Niemcy) c. J. i M. jest każdorazowe miejsce zamieszkania jej ojca J. C.,
2. pozbawić M. C. władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką J. C. ur. (...) w B. (Niemcy) c. J. i M.,
3. wydatkami na wynagrodzenie bieglej w kwocie 44,34 zł (czterdzieści cztery złote 34/100) tymczasowo wyłożonymi przez Skarb Państwa Sąd Rejonowy w Wieliczce, obciążyć wnioskodawcę J. C.,
4. orzec, że pozostałe koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie, strony ponoszą samodzielnie.
sędzia Paweł Styrna
Sygnatura akt IV Nsm 543/25
UZASADNIENI
postanowienia z dnia 19 listopada 2025 roku.
Wnioskodawca J. C. wnioskiem z dnia 1.07.2025 roku domagał się pozbawienia uczestniczki M. C. władzy rodzicielskiej nad małoletnią córka J. C., oraz ustalenie, że każdorazowym miejscem zamieszkania małoletniej będzie miejsce zamieszkania ojca.
Swoje stanowisko uzasadnił brakiem zainteresowania uczestniczki córką oraz trwałą przeszkodą w wykonywaniu władzy rodzicielskiej z uwagi na fakt zamieszkiwania uczestniczki za granicą. Nadto podał, że uczestniczka nie partycypuje w kosztach utrzymania córki i nie kontaktuje się z nią.
W odpowiedzi na wniosek uczestniczka M. C. wniosła o oddalenie wniosku w całości.
W uzasadnieniu wskazała, że była ofiarą przemocy domowej ze strony wnioskodawcy i pozwoliła na wyjazd małoletniej J. wraz z ojcem do Polski z obawy o kolejne ataki agresji wobec niej skierowane przez wnioskodawcę. Przed wyjazdem do Polski została pobita przez najstarszą córkę N. C..
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Małoletnia J. C. urodziła się w dniu (...) w B. na terenie Republiki Federalnej Niemiec jako córka J. C. oraz M. C.. Rodzice małoletniej zawarli związek małżeński w dniu 4 października 2008 roku, a następnie wspólnie wraz z dwojgiem starszych dzieci, N. C. i N. C. (1), wyjechali do Niemiec w celach zarobkowych, planując jednocześnie budowę domu rodzinnego w D.. Po kilku latach pobytu za granicą, w dniu 25 sierpnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Bergheim orzekł rozwód stron, przy czym pomimo rozwiązania małżeństwa rodzice małoletniej nadal wspólnie zamieszkiwali i prowadzili gospodarstwo domowe. W 2013 roku, w czasie pobytu stron w Niemczech, urodziła się J. C.. Po rozwodzie strony pozostawały we wspólnym pożyciu i zamieszkiwały razem do 2023 roku.
W czerwcu 2023 roku J. C. wraz z trojgiem dzieci przyjechał do Polski. Decyzja o powrocie była poprzedzona zgodą uczestniczki, która podpisała wymagane dokumenty w niemieckich placówkach oświatowych, umożliwiające realizację obowiązku szkolnego dzieci w Polsce. Początkowo wnioskodawca wraz z małoletnią J. zamieszkiwał u swojej matki w R., gdzie dziecko było zameldowane, a po zakończeniu prac wykończeniowych w nowo wybudowanym domu, od sierpnia lub września 2023 roku, przeprowadził się wraz z córką do domu jednorodzinnego w D.. Dom ten został wybudowany przez wnioskodawcę na działce należącej do uczestniczki i stanowi obecnie miejsce stałego zamieszkania małoletniej. Uczestniczka, mimo wcześniejszych deklaracji wspólnego powrotu do Polski, pozostała w Niemczech.
Od września 2023 roku małoletnia J. C. uczęszcza do Szkoły Podstawowej w M., gdzie kontynuuje naukę obecnie w klasie VII. Adaptacja dziecka do nowego środowiska szkolnego przebiegła sprawnie i bez istotnych trudności. Małoletnia nawiązała pozytywne relacje rówieśnicze, funkcjonuje prawidłowo w społeczności klasowej, regularnie uczęszcza na zajęcia szkolne, osiąga wyniki odpowiadające jej możliwościom oraz korzysta z dodatkowych zajęć wyrównawczych z języka polskiego i matematyki w celu uzupełnienia różnic programowych wynikających z wcześniejszej nauki w Niemczech. J. jest dzieckiem zdrowym, zadbanym i rozwijającym się prawidłowo. W kontaktach szkolnych aktywnie uczestniczy ojciec, który utrzymuje stały kontakt z wychowawcą, bierze udział w zebraniach oraz interesuje się postępami córki w nauce, natomiast matka nie utrzymuje kontaktu ze szkołą.
Od momentu przyjazdu do Polski w czerwcu 2023 roku wnioskodawca sprawuje nad małoletnią faktyczną i stałą opiekę. W trakcie roku szkolnego, po zakończeniu zajęć lekcyjnych, dziecko przebywa u babki ojczystej w R., skąd po zakończeniu pracy odbiera je ojciec i zabiera do miejsca zamieszkania w D.. Wnioskodawca samodzielnie organizuje codzienne funkcjonowanie dziecka, zapewnia jej opiekę zdrowotną, edukację oraz warunki bytowe. Nie korzysta przy tym z pomocy Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy (...) ani z pomocy asystenta rodziny, a w miejscu zamieszkania małoletniej do czasu zdarzeń z sierpnia 2025 roku nie odnotowano interwencji Policji.
Kontakty małoletniej z matką po jej pozostaniu w Niemczech były sporadyczne. M. C. przyjeżdżała do Polski nieregularnie, średnio raz na kilka miesięcy. Małoletnia widziała się z matką między innymi w grudniu 2023 roku oraz w lipcu 2024 roku. Uczestniczka nie przekazywała regularnie środków pieniężnych na utrzymanie córki, a jej kontakty z dzieckiem ograniczały się głównie do sporadycznej korespondencji wiadomościami tekstowymi, na które małoletnia z czasem przestała odpowiadać. Małoletnia nie utrzymuje obecnie relacji z matką ani z przebywającym w Niemczech bratem N., który w grudniu 2023 roku wyjechał z uczestniczką do Niemiec i pozostał pod jej opieką, nie deklarując chęci powrotu do Polski.
Uczestniczka zamieszkuje w Niemczech wraz z synem N. w mieszkaniu jednopokojowym o niewielkim metrażu, co nie stwarza warunków mieszkaniowych umożliwiających przyjęcie małoletniej J.. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi uczestniczka nie zrealizowała deklarowanego wyjazdu małoletniej na ferie zimowe do Niemiec.
W dniu 21 sierpnia 2025 roku doszło do zdarzenia w domu wnioskodawcy w D., kiedy to uczestniczka przyjechała do Polski wraz z synem oraz innymi członkami swojej rodziny. Doszło wówczas do gwałtownej awantury w miejscu zamieszkania małoletniej, w trakcie której obecni byli członkowie rodziny uczestniczki, a przebieg zdarzenia był nagrywany przez A. S.. W trakcie zajścia doszło do szarpaniny, wezwano Policję, a małoletnia J. była świadkiem zdarzeń, reagowała silnym lękiem i płaczem, telefonicznie wzywała pomoc babki ojczystej i została przez ojca zaprowadzona na piętro w celu odizolowania jej od konfliktu. Nikt z obecnych po stronie uczestniczki nie podjął działań zmierzających do uspokojenia dziecka ani bezpośredniego zajęcia się nim. Po tym zdarzeniu małoletnia wyraża silną niechęć do kontaktów z matką i jej rodziną, unika spotkań z nimi oraz deklaruje obawę przed kolejnymi awanturami.
Starsza siostra małoletniej, N. C. (2), pozostaje z nią w stałym kontakcie telefonicznym, a w okresach pobytu w Polsce mieszka wraz z ojcem i siostrą w D.. Relacje sióstr są bliskie i stabilne.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zeznań J. C., A. C., N. C., częściowo A. S. i R. S., M. C., a także na podstawie dowodów z dokumentów: opinii szkolnej, sprawozdania z wywiadu środowiskowego kuratora sądowego.
Zeznania świadka N. C. Sąd uznał za w pełni wiarygodne i zasługujące na danie im wiary w całości. Świadek zeznawała w sposób spokojny, pewny, logiczny i konsekwentny. Jej relacja była jednoznaczna, szczegółowa i oparta na osobistych obserwacjach wynikających z bliskiej, codziennej relacji z małoletnią J. C. oraz z faktu wspólnego zamieszkiwania z ojcem i siostrą w okresach jej pobytu w Polsce. Zeznania te pozostają w pełnej zgodności z ustaleniami wynikającymi z wywiadu środowiskowego kuratora sądowego, opinii szkolnej, zeznań wnioskodawcy oraz pozostałych świadków, w szczególności A. C.. Świadek potwierdziła, że od czerwca 2023 roku faktyczną i wyłączną opiekę nad małoletnią sprawuje ojciec, że dziecko prawidłowo funkcjonuje w środowisku szkolnym i rówieśniczym, a kontakty matki z córką są sporadyczne i w istocie ograniczone do sytuacji konfliktowych.
Zeznania A. S. Sąd ocenił jako wiarygodne w tej części, w jakiej pozostają one zgodne z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Świadek była bezpośrednim uczestnikiem zdarzenia z dnia 21 sierpnia 2025 roku i potwierdziła, że nagrywała jego przebieg z inicjatywy pełnomocnika uczestniczki, a nagranie miało służyć jako materiał dowodowy przeciwko wnioskodawcy. Jej relacja co do przebiegu samego zdarzenia, w szczególności istnienia awantury, obecności wielu osób, nagrywania zajścia oraz faktu, że uczestniczka koncentrowała się na konflikcie z ojcem dziecka, a nie na potrzebach emocjonalnych małoletniej J., znajduje potwierdzenie w zeznaniach wnioskodawcy. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że świadek jest osobą blisko związaną z uczestniczką i jej relacja zawiera elementy subiektywnej interpretacji zdarzeń oraz ocen zachowania stron, które nie znajdują potwierdzenia w innych dowodach, w szczególności w zakresie twierdzeń o rzekomej przemocy ze strony wnioskodawcy. W tym zakresie Sąd nie dał jej zeznaniom wiary.
Zeznania A. C. , matki wnioskodawcy, Sąd uznał za wiarygodne. Relacja świadka była spójna, logiczna i konsekwentna oraz korespondowała z pozostałym materiałem dowodowym, w tym z wywiadem kuratora, zeznaniami N. C. oraz wnioskodawcy. Świadek w sposób szczegółowy opisała codzienną organizację opieki nad małoletnią, swoje zaangażowanie w pomoc po zajęciach szkolnych, a także reakcje dziecka na kontakty z matką. Jej zeznania dotyczące zachowania małoletniej po incydencie z dnia 21 sierpnia 2025 roku, w tym reakcji lękowych i płaczu, znajdują potwierdzenie w relacjach innych osób oraz w notatce z wysłuchania dziecka. Sąd nie stwierdził, aby zeznania te miały charakter wyłącznie subiektywny lub były obciążone intencją ochrony interesów syna kosztem obiektywnego przedstawienia sytuacji dziecka.
Zeznania R. S. Sąd uznał za wiarygodne jedynie częściowo, tj. w zakresie, w jakim pozostają one zgodne z pozostałym materiałem dowodowym. Świadek potwierdził ograniczony i nieregularny kontakt uczestniczki z małoletnią J., brak realnych działań matki zmierzających do przejęcia opieki nad dzieckiem po jego przyjeździe do Polski oraz fakt, że dziecko zasadniczo pozostaje pod opieką ojca. W tej części jego relacja koresponduje z ustaleniami kuratora sądowego, zeznaniami innych świadków oraz stron. Sąd odmówił natomiast wiary tej części zeznań świadka, w której wskazywał on, że dziecko boi się ojca, jest wobec niego nadmiernie uległe, wykonuje jego polecenia z obawy oraz pozostaje pod presją rodzicielską. Świadek nie wskazał bowiem żadnych konkretnych okoliczności faktycznych, które mogłyby świadczyć o zaniedbywaniu dziecka, stosowaniu wobec niego przemocy, nadmiernej kontroli lub innych form krzywdzenia. Twierdzenia te mają charakter ocen i przypuszczeń, nie znajdują potwierdzenia ani w opinii szkolnej, ani w wywiadzie środowiskowym, ani w relacjach pozostałych świadków, którzy zgodnie opisywali relację ojca z córką jako bliską, opartą na trosce i zaangażowaniu.
Sąd uznał za niewiarygodne zeznania świadków K. C. oraz D. S. , złożone na piśmie. W ocenie Sądu zeznania te miały charakter wyraźnie tendencyjny i były ukierunkowane na przedstawienie wnioskodawcy J. C. w niekorzystnym świetle, bez dostatecznego oparcia w faktach potwierdzonych innymi dowodami. Świadkowie wskazywali, że małoletnia J. C. jest dzieckiem smutnym, zastraszonym oraz że wolałaby przebywać z matką, jednak twierdzenia te nie znajdują potwierdzenia w żadnym innym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym także w dowodach powoływanych przez samą uczestniczkę. Przeciwnie, pozostają one w sprzeczności z ustaleniami wynikającymi z opinii szkolnej, wywiadu środowiskowego kuratora sądowego, zeznań świadków uznanych przez Sąd za wiarygodnych oraz z relacji samej małoletniej złożonej w toku wysłuchania. W ocenie Sądu zeznania K. C. oraz D. S. mają charakter subiektywnych ocen i przypuszczeń, wynikających z ich więzi rodzinnych z uczestniczką, a nie z bezpośrednich, obiektywnych obserwacji sytuacji opiekuńczo-wychowawczej małoletniej, co przesądza o odmowie przyznania im waloru wiarygodności.
Sąd oparł się na dokumentach urzędowych, w tym odpisach aktów stanu cywilnego, orzeczeniu Sądu Rejonowego w Bergheim z 25 sierpnia 2016r. dot. rozwodu stron, zaświadczeniach o zameldowaniu, pismach organów administracji którym jako dokumentom urzędowym, przysługuje domniemanie autentyczności i prawdziwości. Za wiarygodne Sąd uznał również dokumenty sporządzone przez instytucje zajmujące się oceną sytuacji małoletniej, w tym opinię szkolną oraz sprawozdanie z wywiadu środowiskowego kuratora sądowego, gdyż zostały one sporządzone w sposób obiektywny, bezstronny i w oparciu o bezpośrednie obserwacje oraz rozmowy z dzieckiem i jego opiekunem.
Dowód z postanowienia Sądu Rejonowego w Bergheim z dnia 10 czerwca 2016 roku nie miał wpływu na ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd w niniejszym postępowaniu. Orzeczenie to dotyczyło bowiem okresu, w którym strony wspólnie zamieszkiwały na terenie Niemiec, a jego zakres przedmiotowy odnosił się do sytuacji rodzinnej stron sprzed czerwca 2016 roku. Tymczasem rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie zapadło po upływie blisko dziesięciu lat od tamtych zdarzeń i odnosi się do aktualnej sytuacji opiekuńczo-wychowawczej małoletniej J. C.. Okoliczności istniejące w dacie wydania postanowienia Sądu Rejonowego w Bergheim nie odzwierciedlają obecnego stanu rzeczy, w szczególności faktycznego sprawowania pieczy nad dzieckiem, jego miejsca zamieszkania, relacji z rodzicami, warunków bytowych, sytuacji szkolnej oraz emocjonalnej. W niniejszym postępowaniu kluczowe znaczenie miały okoliczności powstałe po czerwcu 2023 roku, kiedy to małoletnia zamieszkała na stałe w Polsce pod opieką ojca. Zdarzenia i ustalenia sprzed niemal dekady nie mogą zatem determinować oceny aktualnego dobra dziecka ani wpływać na stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie, który musi być oceniany według realiów istniejących w chwili orzekania.
Zeznania wnioskodawcy J. C. Sąd uznał za wiarygodne w przeważającej części. Wnioskodawca składał zeznania w sposób rzeczowy, konsekwentny i szczegółowy, odnosząc się do konkretnych okoliczności dotyczących sprawowania opieki nad małoletnią J., jej codziennego funkcjonowania, sytuacji szkolnej oraz kontaktów z matką. Jego relacja pozostaje spójna wewnętrznie oraz znajduje szerokie potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w szczególności w opinii szkolnej, wywiadzie środowiskowym kuratora sądowego, zeznaniach świadków uznanych przez Sąd za wiarygodnych, a także w notatce z wysłuchania małoletniej. Zeznania wnioskodawcy korespondują również z dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy, w tym z pismami organów administracji i nie noszą cech konfabulacji ani celowego zniekształcania faktów. Sąd nie dopatrzył się w jego relacji sprzeczności, które podważałyby jej wiarygodność, a ewentualne elementy nacechowane subiektywną oceną sytuacji stron nie miały znaczenia dla ustaleń istotnych z punktu widzenia dobra dziecka.
Zeznania uczestniczki M. C. Sąd ocenił z daleko idącą ostrożnością, dając im wiarę jedynie w tej części, w jakiej znajdują one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Relacja uczestniczki była niespójna, zawierała liczne wewnętrzne sprzeczności oraz zmienne wersje tych samych zdarzeń, w szczególności w zakresie wyrażenia zgody na wyjazd dzieci do Polski, częstotliwości kontaktów z małoletnią oraz okoliczności zdarzenia z dnia 21 sierpnia 2025 roku. Uczestniczka składała obszerne twierdzenia o stosowaniu wobec niej przemocy fizycznej i psychicznej przez wnioskodawcę, jednak twierdzenia te nie zostały poparte żadnymi obiektywnymi dowodami, nie znalazły potwierdzenia w zeznaniach świadków uznanych przez Sąd za wiarygodnych ani w dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy, w tym w dokumentacji policyjnej. Sąd zwrócił także uwagę, że uczestniczka przypisywała wnioskodawcy utrudnianie kontaktów z dzieckiem oraz wywieranie presji psychicznej na małoletnią, jednak okoliczności te nie znajdują potwierdzenia ani w ustaleniach kuratora sądowego, ani w opinii szkoły, ani w relacji samej małoletniej. Wypowiedzi uczestniczki w tym zakresie miały charakter ocen i przypuszczeń, a nie relacji opartych na konkretnych, weryfikowalnych faktach. Jednocześnie Sąd uwzględnił, że uczestniczka pozostaje stroną silnie zaangażowaną emocjonalnie w konflikt, co mogło wpływać na sposób postrzegania i przedstawiania przez nią zdarzeń. W konsekwencji Sąd dał wiarę zeznaniom uczestniczki jedynie w zakresie faktów obiektywnych i bezspornych, takich jak jej miejsce zamieszkania, sytuacja mieszkaniowa czy fakt sporadycznych przyjazdów do Polski, natomiast odmówił im wiary w części dotyczącej rzekomej przemocy ze strony wnioskodawcy, utrudniania kontaktów z dzieckiem oraz twierdzeń o zastraszeniu i krzywdzeniu małoletniej, jako pozostających w sprzeczności z całością wiarygodnego materiału dowodowego.
Sąd zważył, co następuje:
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowi art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym sąd opiekuńczy może pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej w razie jej nadużywania albo rażącego zaniedbywania obowiązków względem dziecka, jak również w sytuacji istnienia trwałej przeszkody w jej wykonywaniu. Przepis ten znajduje pełne zastosowanie w niniejszej sprawie, w której rodzice małoletniej J. C. pozostają w trwałym rozłączeniu, a uczestniczka postępowania w sposób faktyczny i długotrwały nie realizuje obowiązków wynikających z przysługującej jej władzy rodzicielskiej.
Zgodnie z art. 95 § 3 k.r.o. władza rodzicielska powinna być wykonywana w taki sposób, jak tego wymaga dobro dziecka, które stanowi naczelną dyrektywę wszelkich rozstrzygnięć sądu opiekuńczego. Dobro dziecka obejmuje zarówno jego potrzeby materialne, jak i emocjonalne, wychowawcze oraz rozwojowe, w tym prawo do stabilizacji, poczucia bezpieczeństwa oraz wychowywania się w środowisku wolnym od konfliktów i napięć emocjonalnych.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej stanowi najbardziej ingerencyjną formę ingerencji sądu w sferę praw i obowiązków rodzica, jednakże ingerencja ta jest uzasadniona wówczas, gdy dalsze formalne pozostawienie władzy rodzicielskiej prowadziłoby do naruszenia dobra dziecka lub stwarzałoby realne zagrożenie dla jego prawidłowego rozwoju. Należy przy tym podkreślić, że instytucja ta nie ma charakteru represyjnego wobec rodzica, lecz ochronny wobec dziecka. Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie skutkuje ustaniem obowiązku alimentacyjnego ani automatycznym pozbawieniem prawa do kontaktów z dzieckiem, co jednoznacznie wskazuje, że celem regulacji zawartej w art. 111 k.r.o. jest zabezpieczenie interesów małoletniego, a nie sankcjonowanie rodzica.
Przesłanki pozbawienia władzy rodzicielskiej określone w art. 111 § 1 k.r.o., tj. trwała przeszkoda w jej wykonywaniu, nadużywanie władzy rodzicielskiej lub rażące zaniedbywanie obowiązków wobec dziecka, mają charakter alternatywny. W niniejszej sprawie Sąd stwierdził wystąpienie przesłanki rażącego i długotrwałego zaniedbywania obowiązków rodzicielskich przez uczestniczkę M. C., a w związku z incydentem w dniu 21 sierpnia 2025r. także przesłankę nadużycia tej władzy. Rażące zaniedbanie oznacza bowiem nie tylko jednorazowe uchybienia, lecz trwałą postawę bierności, braku zainteresowania dzieckiem oraz niepodejmowanie działań, do których rodzic jest zobowiązany z mocy prawa i zasad współżycia społecznego. Nadużywanie zaś władzy rodzicielskiej przejawia się w jej wykorzystywaniu w sposób sprzeczny z dobrem małoletniej.
W pierwszej kolejności Sąd wskazuje na bezsporne uchylanie się uczestniczki od obowiązku alimentacyjnego wobec małoletniej córki. Uczestniczka sama przyznała, iż nie przekazuje żadnych środków na utrzymanie J., mimo że dziecko stale przebywa pod opieką ojca, który samodzielnie ponosi całość kosztów jej utrzymania, edukacji, leczenia i codziennego funkcjonowania. Długotrwałe niealimentowanie dziecka stanowi klasyczny przykład rażącego zaniedbania podstawowych obowiązków rodzicielskich. Obowiązek alimentacyjny nie jest bowiem uzależniony od relacji między rodzicami ani od miejsca pobytu dziecka, lecz wynika bezpośrednio z faktu rodzicielstwa i ma charakter bezwzględny.
Najistotniejsze jednak dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie było, że uczestniczka w istocie nie przejawiała realnego, trwałego ani autentycznego zainteresowania osobą i losem małoletniej J. C.. Jej postawa wobec dziecka miała charakter bierny i obojętny, a podejmowane działania były sporadyczne, niesystematyczne i pozbawione elementu odpowiedzialności rodzicielskiej. Uczestniczka nie interesowała się codziennym funkcjonowaniem córki, jej stanem zdrowia, postępami w nauce ani sytuacją emocjonalną, nie podejmowała także żadnych konkretnych i konsekwentnych działań zmierzających do utrzymania lub odbudowy więzi z dzieckiem.
W szczególności uczestniczka nadużyła zaufania małoletniej, składając jej obietnice wspólnego wyjazdu do Niemiec i zapewniając, że zabierze ją ze sobą, podczas gdy w rzeczywistości potajemnie wyjechała do Niemiec wyłącznie ze starszym synem N., pozostawiając małoletnią J. w Polsce. Zdarzenie to miało istotne znaczenie dla stanu emocjonalnego dziecka i było przez małoletnią przeżywane jako akt odrzucenia ze strony matki. W konsekwencji małoletnia utraciła poczucie bezpieczeństwa w relacji z uczestniczką, a jej zaufanie do matki zostało w sposób trwały naruszone.
Co istotne. od momentu powrotu dziecka do Polski w 2023 roku uczestniczka przyjeżdżała do kraju jedynie sporadycznie, co najwyżej trzy lub cztery razy, każdorazowo na bardzo krótki okres, nieprzekraczający jednego lub dwóch dni. Wizyty te miały charakter incydentalny, nie były planowane z myślą o dziecku ani podporządkowane jego potrzebom, a w praktyce nie służyły nawiązaniu czy pogłębieniu relacji z córką. Uczestniczka nie podejmowała prób zapewnienia dziecku stabilnego i bezpiecznego kontaktu, nie zabiegała o możliwość spędzenia z nim czasu w sposób spokojny i adekwatny do jego wieku oraz potrzeb emocjonalnych.
Jednocześnie inicjatywa w zakresie przekazywania prezentów małoletniej pochodziła w istocie od członków rodziny uczestniczki, a nie od niej samej. Uczestniczka nie wykazywała własnej aktywności w tym zakresie ani nie towarzyszyło temu realne zainteresowanie dzieckiem, co dodatkowo potęgowało u małoletniej poczucie dystansu emocjonalnego i braku rzeczywistej więzi z matką. Małoletnia J. posiada własny telefon komórkowy, z którego może korzystać swobodnie i bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony ojca, jednak z biegiem czasu, na skutek doznanego poczucia odrzucenia i rozczarowania postawą matki, sama zaprzestała podejmowania kontaktów z matką i odpowiadania na jej wiadomości.
Sąd podkreśla, że brak kontaktu między małoletnią a uczestniczką nie jest wynikiem działań wnioskodawcy, lecz konsekwencją zachowań samej uczestniczki, które doprowadziły do zerwania więzi emocjonalnej z dzieckiem. Dopiero w momencie zainicjowania niniejszego postępowania przez J. C. uczestniczka zaczęła przejawiać zwiększone zainteresowanie małoletnią, jednak zainteresowanie to miało charakter wybitnie instrumentalny i było ukierunkowane na potrzeby procesowe, a nie na dobro dziecka. Kulminacją tej postawy było zdarzenie z dnia 21 sierpnia 2025 roku, kiedy to uczestniczka działając w odwecie za wytoczenie niniejszego postępowania, zamiast skupić się na potrzebach córki i jej poczuciu bezpieczeństwa, doprowadziła do eskalacji konfliktu w miejscu zamieszkania dziecka, narażając małoletnią na silny stres i lęk. Uczestniczka miała wówczas realną możliwość spokojnego spędzenia czasu z córką, jednak z niej nie skorzystała, koncentrując się na konflikcie z ojcem dziecka i angażując w sytuację inne osoby, co wywołało u małoletniej silną reakcję lękową. Takie zachowanie obiektywnie narusza dobro dziecka i świadczy o nadużywaniu władzy rodzicielskiej w rozumieniu art. 111 § 1 k.r.o.
W tym kontekście przywołać należy stanowisko wyrażone w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2000 r., I CKN 931/00, zgodnie z którym nadużywanie władzy rodzicielskiej zachodzi także wówczas, gdy postępowanie rodzica obiektywnie wywiera destrukcyjny wpływ na proces wychowania i rozwoju psychicznego dziecka, nawet jeśli nie towarzyszy mu subiektywna wrogość wobec dziecka. Zachowanie uczestniczki świadomie bądź nie, wywołało u małoletniej trwałe poczucie zagrożenia i brak poczucia bezpieczeństwa, czego konsekwencją jest zerwanie więzi emocjonalnej oraz jednoznaczna niechęć dziecka do kontaktów z matką.
W realiach niniejszej sprawy faktycznym i jedynym opiekunem prawnym małoletniej J. pozostaje jej ojciec J. C., który od czerwca 2023 roku nieprzerwanie sprawuje nad nią pieczę, zapewnia jej stabilne warunki bytowe, bezpieczeństwo emocjonalne oraz prawidłowy rozwój. Uczestniczka natomiast w sposób trwały i rażący uchyla się od wykonywania władzy rodzicielskiej, ograniczając swoją aktywność do sporadycznych, konfliktowych działań, które nie służą dobru dziecka.
W konsekwencji Sąd uznał, iż wniosek J. C. o pozbawienie M. C. władzy rodzicielskiej nad małoletnią J. C. jest w pełni uzasadniony i znajduje oparcie zarówno w przepisach prawa, jak i w szczegółowo ustalonym stanie faktycznym, wobec czego orzeczono jak w pkt 2 postanowienia.
Odnosząc się natomiast do ustalenia miejsca zamieszkania małoletniej, Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 97 § 1 k.r.o. każde z rodziców jest uprawnione i zobowiązane do samodzielnego wykonywania władzy rodzicielskiej, a dla jej wykonywania kluczowe znaczenie ma miejsce zamieszkania dziecka. Z kolei art. 26 § 1 i 2 k.c. stanowi, że miejscem zamieszkania dziecka jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu przysługuje władza rodzicielska lub u którego dziecko stale przebywa.
W niniejszej sprawie, wobec pozbawienia uczestniczki władzy rodzicielskiej, ustalenie miejsca zamieszkania małoletniej przy ojcu miało charakter porządkujący i potwierdzający stan faktyczny istniejący od czerwca 2023 roku. To u ojca dziecko stale przebywa, mieszka, uczy się i funkcjonuje w swoim codziennym środowisku życiowym. Ustalenie miejsca zamieszkania małoletniej przy wnioskodawcy było zatem konsekwencją wcześniejszego rozstrzygnięcia i w pełni realizuje zasadę dobra dziecka, wobec czego Sąd orzekł jak w pkt 1 postanowienia.
Sąd orzekł o kosztach postępowania zgodnie z ogólną zasadą właściwą dla postępowania nieprocesowego, wyrażoną w art. 520 § 1 k.p.c., zgodnie z którą każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.
Nadto, w związku z przeprowadzonymi w sprawie czynnościami dowodowymi, obejmującymi udział biegłej psycholog podczas wysłuchania małoletniej J. C., mającymi na celu zapewnienie dziecku bezpieczeństwa psychicznego oraz prawidłowego przebiegu tej czynności, Sąd ustalił wynagrodzenie biegłej M. A. w kwocie 44,34 zł. Wynagrodzenie to zostało ustalone na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 kwietnia 2024 roku w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych do wydania opinii w postępowaniu cywilnym. Powyższym wydatkiem, tymczasowo wyłożonym przez Skarb Państwa, Sąd obciążył wnioskodawcę gdyż czynności z udziałem biegłej zostały podjęte na wniosek J. C., co uzasadniało obciążenie go kosztami związanymi z ich przeprowadzeniem.
sędzia Paweł Styrna
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Wieliczce
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Paweł Styrna
Data wytworzenia informacji: